Osiedle Kaufhaus świętowało lato: sąsiedzki festyn połączył pokolenia w Rudzie Śląskiej
Wystarczyło jedno czwartkowe popołudnie, by osiedle Kaufhaus w Rudzie Śląskiej zamieniło się w miejsce spotkań, rozmów i wspólnej zabawy. Letni festyn przyciągnął tłumy mieszkańców - zarówno tych, którzy mieszkają tu od lat, jak i osoby z okolicy, dla których była to dobra okazja, by zajrzeć na sąsiedzkie wydarzenie i poczuć atmosferę osiedla.
Impreza została przygotowana we współpracy ze Śląskim Inkubatorem Przedsiębiorczości. Za inicjatywę odpowiadała Hanna Gołuch, animatorka Centrum Usług Społecznych, a organizacyjnie wspierała ją Placówka Wsparcia Dziennego z ul. Pileckiego. Wśród uczestników byli m.in. Krystian Morys, Dyrektor Centrum, oraz Karina Kaczyńska, Zastępca Dyrektora Centrum, a także pracownicy CUS i Placówki Wsparcia Dziennego.
Atrakcje dla dzieci, dorosłych i seniorów
Program festynu pomyślano tak, by każdy znalazł coś dla siebie. Największym zainteresowaniem cieszył się dmuchaniec - i nie była to rozrywka wyłącznie dla najmłodszych. Na miejscu widać było także seniorów, którzy chętnie dołączali do tej formy aktywności, traktując ją jako okazję do ruchu i dobrej zabawy.
Dzieci ustawiały się w kolejce do stanowiska z malowaniem twarzy, a chwilę później biegały już po placu jako bajkowe postacie. Sporą rolę odegrały też animatorki z Dejzi Klubu, które prowadziły gry i zabawy: od aktywności ruchowych, przez propozycje taneczne, aż po elementy wokalne.
- dmuchaniec dostępny dla dzieci i dorosłych
- malowanie twarzy dla najmłodszych
- gry i zabawy prowadzone przez animatorki z Dejzi Klubu (wokalne, taneczne i sportowe)
Grill, słodkości i rozmowy na leżakach
O sąsiedzki klimat zadbano nie tylko poprzez animacje, ale też strefę odpoczynku. Leżaki ustawione obok punktów gastronomicznych zachęcały, by przystanąć na dłużej i zamienić kilka słów. W menu pojawiły się klasyczne plenerowe propozycje: kiełbaski z grilla, pączki i cukrowa wata - wszystko podane w formule, która sprzyjała swobodnemu spotkaniu, a nie szybkiemu „wpadnięciu na chwilę”.
W organizację festynu włączyli się również strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rudzie Śląskiej. Ich obecność i pomoc były zauważalne w działaniach porządkowych i wsparciu przebiegu wydarzenia.
Najważniejsze było stworzenie przestrzeni, w której mieszkańcy mogą po prostu pobyć razem - bez pośpiechu, z atrakcjami dla dzieci i miejscem do rozmów dla dorosłych.
Hanna Gołuch, animatorka Centrum Usług Społecznych
Festyn jako element większego projektu z finansowaniem UE
Sąsiedzkie spotkanie na Kaufhausie miało też szerszy kontekst. Wydarzenie było częścią projektu „Laboratoria czwartej przyrody: aktywizacja społeczności lokalnej w kierunku zielonej transformacji i rozpoznawania lokalnego dziedzictwa antropocenu”. To przedsięwzięcie finansowane jest przez Unię Europejską w ramach Priorytetu Fundusze Europejskie na transformację.
Liderem projektu jest Śląski Inkubator Przedsiębiorczości Sp. z o.o., a w realizację zaangażowani są także partnerzy: Stowarzyszenie TuRuda oraz Uniwersytet Śląski w Katowicach. Podczas festynu swoją obecnością zaznaczyli się również lokalni przedsiębiorcy, którzy wsparli inicjatywę i dołożyli swoją cegiełkę do jej sprawnego przebiegu.
Tego typu działania mają sens wtedy, gdy dzieją się blisko ludzi - na osiedlu, wśród sąsiadów, w naturalnej przestrzeni codziennego życia.
Centrum Usług Społecznych
Letni festyn na osiedlu Kaufhaus pokazał, że integracja nie potrzebuje skomplikowanych scenariuszy - wystarczą dobrze dobrane atrakcje, odrobina logistyki i współpraca kilku środowisk. Dla wielu mieszkańców był to po prostu dobry powód, by wyjść z domu, spotkać znajome twarze i spędzić czas wspólnie, w rytmie lata.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!