Zatrzymali się, by ratować życie na autostradzie A4
Jechali na szkolenie, gdy zauważyli korek i ludzi na jezdni. Policjanci ruszyli na pomoc rannemu kierowcy.
Policyjna interwencja nie zawsze zaczyna się od zgłoszenia. Policjanci z Komisariatu Policji II w Rudzie Śląskiej, jadąc na zajęcia z wyszkolenia strzeleckiego, dostrzegli niebezpieczną sytuację na autostradzie A4 i natychmiast zareagowali.
W ubiegłym tygodniu sierż. Jakub Dymek i st. post. Marcin Krawczyk zauważyli na autostradzie tworzący się korek oraz osoby znajdujące się na jezdni. Rozpoznali, że doszło do zdarzenia drogowego. Zatrzymali radiowóz, by sprawdzić, czy ktoś potrzebuje pomocy.
Funkcjonariusze zapytali świadków, czy w samochodzie jest człowiek. Gdy potwierdzili, że tak, policjanci podbiegli do pojazdu. W środku znajdował się przytomny, zakrwawiony mężczyzna.
Ze względu na stan auta i możliwe zagrożenie życia kierującego mundurowi zdecydowali się ostrożnie wydostać go przez rozbity szyberdach. Udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie przekazali go funkcjonariuszom Komisariatu Policji Autostradowej w Gliwicach oraz załodze pogotowia ratunkowego, która również przyjechała na miejsce.
To zdarzenie przypomina, że służba policjantów to nie tylko wykonywanie zaplanowanych zadań i reagowanie na zgłoszenia. Obejmuje również gotowość do pomocy osobom, które znalazły się w niebezpieczeństwie. W tej sytuacji ważne były szybka ocena, zdecydowane działanie i współpraca.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Ruda Śląska
Lokalny serwis informacyjny Rudy Śląskiej i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd